Strona główna

/

Turystyka

/

Tutaj jesteś

Podatki i opłaty transferowe przy zakupie

Podatki i opłaty transferowe przy zakupie: ile faktycznie trzeba zapłacić poza ceną zakupu

Turystyka

Kupujący planujący zakup mieszkania lub willi w Tajlandii często koncentrują się wyłącznie na cenie transakcyjnej, zapominając o dodatkowych obciążeniach fiskalnych mogących sięgać kilku procent wartości nieruchomości. Niedoszacowanie tych kosztów prowadzi do problemów z finansowaniem finalizacji transakcji i nieprzyjemnych niespodzianek tuż przed rejestracją własności.

Jakie obciążenia fiskalne towarzyszą każdej transakcji nieruchomości w Tajlandii

Podstawowym obciążeniem jest opłata transferowa wynosząca 2 procent wartości nieruchomości przyjętej przez urząd gruntowy. Ta kwota jest obligatoryjna i nieunikniona przy każdej zmianie właściciela. Do tego dochodzi podatek od działalności gospodarczej w wysokości 3,3 procent, jeśli sprzedający jest firmą lub jeśli od momentu nabycia nieruchomości przez obecnego właściciela nie minęło pięć lat.

Nieruchomość w Tajlandii wiąże się również z podatkiem stemplowym wynoszącym 0,5 procent wartości, który stosuje się alternatywnie do podatku od działalności gospodarczej – płaci się wyższy z nich, nie oba jednocześnie. Dodatkowo może pojawić się podatek dochodowy naliczany progresywnie od zysku ze sprzedaży, choć w praktyce większość prywatnych sprzedawców deklaruje minimalną kwotę bazującą na urzędowej wycenie działki.

Szczególnie skomplikowana staje się sytuacja przy zakupie od dewelopera nowych nieruchomości. Oprócz standardowych opłat transferowych pojawia się VAT w wysokości 7 procent doliczany do ceny zakupu. Deweloperzy często reklamują ceny netto, dopiero w umowie przedwstępnej ujawniając, że ostateczna kwota będzie o 7 procent wyższa. Dla nabywcy oznacza to konieczność przygotowania dodatkowych środków rzędu kilkudziesięciu tysięcy dolarów przy typowych transakcjach.

Kondominia wiążą się z funduszem tonącym – jednorazową wpłatą na wspólny rachunek konserwacyjny budynku. Kwota ta waha się od 500 do 2000 bahtów za metr kwadratowy i teoretycznie jest płacona przez pierwszego nabywcę od dewelopera, ale przy transakcjach wtórnych sprzedawcy często próbują przerzucić ten koszt na kupującego jako element negocjacji.

Kto rzeczywiście ponosi koszty transferu i jak to wynegocjować korzystnie

Prawo tajlandzkie nie określa sztywno, która strona pokrywa poszczególne opłaty – wszystko podlega negocjacji między kupującym a sprzedającym. Na rynku wykształciła się praktyka dzielenia kosztów po połowie, gdzie każda strona pokrywa 1 procent opłaty transferowej plus proporcjonalną część pozostałych podatków. To jednak jedynie zwyczaj, a nie obowiązek prawny.

W transakcjach na rynku wtórnym sprzedawcy często naciskają, by kupujący pokrył wszystkie koszty, argumentując że to standardowa procedura. W rzeczywistości w większości krajów to sprzedający ponosi ciężar podatkowy związany z realizacją zysku kapitałowego. Świadomi kupujący potrafią wynegocjować przejęcie maksymalnie połowy obciążeń lub nawet przerzucenie całości na sprzedającego, szczególnie gdy rynek faworyzuje nabywców.

Kluczowym momentem do negocjacji jest etap składania oferty. Jeśli kupujący od początku jasno określi, że jego oferta jest ceną finalną obejmującą wszystkie opłaty po stronie kupującego, a dodatkowe koszty muszą zostać pokryte przez sprzedawcę, silna pozycja negocjacyjna może zmusić właściciela do akceptacji tych warunków. Szczególnie skuteczne jest to w niskim sezonie lub przy nieruchomościach długo wystawionych na sprzedaż.

Deweloperzy nowych projektów rzadko negocjują strukturę opłat, utrzymując jednolite zasady dla wszystkich klientów. Jednak przy zakupach hurtowych – kilku jednostek jednocześnie – lub w przypadku trudności ze sprzedażą pozostałych apartamentów, można wynegocjować przejęcie części kosztów przez dewelopera jako ukrytą formę rabatu cenowego.

Dlaczego wycena urzędowa różni się od ceny rynkowej i jak to wpływa na podatki

Urząd gruntowy w Tajlandii utrzymuje oficjalną wycenę nieruchomości bazującą na lokalizacji i powierzchni działki, która jest aktualizowana raz na kilka lat i zazwyczaj pozostaje znacznie poniżej rzeczywistych cen rynkowych. W popularnych lokalizacjach turystycznych różnica może sięgać 50-70 procent – apartament sprzedawany za 10 milionów bahtów może mieć wycenę urzędową na poziomie 4-5 milionów.

Ta rozbieżność działa na korzyść obu stron transakcji, ponieważ wszystkie obowiązkowe opłaty i podatki są naliczane od wyceny urzędowej, nie od faktycznej ceny płaconej przez kupującego. Oznacza to realne oszczędności rzędu kilku tysięcy dolarów przy typowych transakcjach. Sprzedawca płaci niższy podatek dochodowy, kupujący niższą opłatę transferową, a różnica pozostaje poza systemem podatkowym.

Jednak mechanizm ten niesie ryzyka przy przyszłej odsprzedaży. Jeśli kupujący zarejestruje transakcję po wycenie urzędowej znacznie poniżej rzeczywistej ceny, późniejsza sprzedaż po wartości rynkowej wygeneruje na papierze ogromny zysk kapitałowy podlegający opodatkowaniu. Lista konsekwencji niskiej wyceny transakcyjnej:

  • Wysoki podatek dochodowy przy odsprzedaży ze względu na sztucznie zawyżoną różnicę między ceną zakupu a sprzedaży

  • Trudności z uzyskaniem kredytu hipotecznego, ponieważ banki sprawdzają zarejestrowaną wartość transakcji

  • Problemy przy ubieganiu się o rezydencję podatkową wymagającą udokumentowania wartości posiadanych aktywów

  • Potencjalne pytania ze strony organów podatkowych o źródło finansowania różnicy między wycena urzędową a faktyczną płatnością

Które dodatkowe opłaty mogą pojawić się już po podpisaniu umowy

Opłaty wspólnotowe naliczane miesięcznie przez zarządcę kondominium są proporcjonalne do powierzchni apartamentu i wahają się od 30 do 150 bahtów za metr kwadratowy. W luksusowych kompleksach z ekstensywną infrastrukturą – siłownie, baseny, ochrona 24/7 – stawki sięgają górnych limitów. Kupujący zazwyczaj przejmuje te zobowiązania od dnia rejestracji własności, ale niektórzy zarządcy wymagają uregulowania zaległości poprzedniego właściciela jako warunku wydania kluczy.

Przyłącza mediów wymagają wpłaty kaucji zwrotnych na poczet przyszłego zużycia. Energia elektryczna wymaga depozytu od 1000 do 5000 bahtów zależnie od limitu mocy, woda kolejne 500-1000 bahtów. Te kwoty są zwracane przy rozwiązaniu umów, ale stanowią dodatkowy wydatek gotówkowy w momencie przejmowania nieruchomości.

Prawnik reprezentujący kupującego podczas finalizacji transakcji pobiera honorarium od 20 do 50 tysięcy bahtów zależnie od złożoności przypadku. Choć teoretycznie opcjonalne, pomijanie pomocy prawnej przy transakcjach międzynarodowych jest skrajnie ryzykowne. Dodatkowe koszty tłumacza przysięgłego dla dokumentów w języku angielskim dochodzą do 5-10 tysięcy bahtów.

Ubezpieczenie nieruchomości nie jest obowiązkowe, ale wysoce zalecane szczególnie w strefach przybrzeżnych narażonych na sztormy i podtopienia. Roczna składka dla apartamentu o wartości pół miliona dolarów wynosi od 15 do 30 tysięcy bahtów. Banki udzielające kredytów hipotecznych zawsze wymagają pełnego ubezpieczenia jako warunku finansowania.

Łączny koszt dodatkowych opłat i podatków przy typowej transakcji zakupu apartamentu za 5 milionów bahtów może osiągnąć 300-400 tysięcy bahtów, czyli 6-8 procent wartości transakcyjnej. Kupujący powinni rezerwować co najmniej 10 procent ponad cenę zakupu na pokrycie wszystkich formalności, aby uniknąć problemów z finalizacją tuż przed rejestracją własności w urzędzie gruntowym.

Artykuł sponsorowany

Redakcja netholiday.pl

W zespole redakcyjnym netholiday.pl łączymy pasję do sportu i turystyki. Chcemy dzielić się naszą wiedzą z czytelnikami, inspirując do aktywnego odkrywania świata. Skupiamy się na tym, by nawet najbardziej zawiłe tematy były proste i ciekawe dla każdego.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?