Poprawna pisownia to „all inclusive” – w dwóch słowach, po angielsku. Forma „olinkluziw” jest wyłącznie potocznym, fonetycznym zapisem i nie powinna być używana w oficjalnym piśmie.
Jak poprawnie napisać all inclusive?
Jedyną poprawną formą jest all inclusive. To angielski zwrot, który został przyjęty w polszczyźnie jako określenie rodzaju oferty turystycznej. Wymowa może przypominać „ol inkluziw”, ale brzmienie nie decyduje o pisowni.
„Olinkluziw” funkcjonuje w języku potocznym, rozmowach i żartobliwych wypowiedziach. Jest jednak fonetyczną, nieoficjalną adaptacją, a nie standardową polską formą wyrazu. W ofertach biur podróży, opisach hoteli i tekstach formalnych należy stosować oryginalny zapis.
Dlaczego „olinkluziw” jest błędne?
All inclusive jest anglicyzmem, czyli zapożyczeniem z języka angielskiego. W języku polskim zachowuje oryginalną pisownię i pozostaje wyrażeniem nieodmiennym. Nie należy więc ani zapisywać go zgodnie z wymową, ani zmieniać jego końcówki w zależności od przypadku.
Błędne warianty powstają najczęściej wtedy, gdy ktoś próbuje zapisać zasłyszane brzmienie. Należą do nich:
- „olinkluziw”
- „all inkluziw”
- „allinklusiw”
- „ol inkluzif”
W zdaniu można napisać na przykład: „Wybraliśmy hotel z opcją all inclusive” albo „Cena pobytu obejmuje pakiet all inclusive”. Sam zwrot pozostaje bez zmian, niezależnie od jego miejsca w zdaniu.
Co oznacza all inclusive?
Dosłowne tłumaczenie all inclusive to „wszystko w cenie”. W turystyce określenie oznacza pakiet, w ramach którego jedna opłata obejmuje zwykle nocleg, wyżywienie oraz napoje. Zakres świadczeń może się różnić w zależności od hotelu, dlatego szczegóły oferty zawsze wynikają z jej opisu.
Najważniejsze do zapamiętania jest proste: piszemy all inclusive, a „olinkluziw” traktujemy jako potoczne określenie używane w mowie.